poniedziałek, 2 września 2013

Rossmannowe zakupy ;)

Witam Was ponownie, już w nowym roku szkolnym dla niektórych ;) Ja na szczęście mam jeszcze miesiąc wolnego. Ostatnio pisałam Wam o czwartkowych zakupach, a dziś pokażę Wam co kupiłam tego dnia w drogerii Rossmann. Jest tego niewiele, bo nie należę do tych osób, które kupują masę kosmetyków, ja mam ich dość mało, bo więcej nie potrzebuję. A więc przedstawiam Wam trzy produkty, które zakupiłam:

Bibułki matujące


 
Zapłaciłam za nie niecałe 6 zł. W opakowaniu jest 40 sztuk. Nigdy nie używałam bibułek matujących, więc jestem ciekawa efektu na mojej twarzy, bo strasznie się świeci po dłuższym czasie, choć pewnie wypróbuje je dopiero w październiku, gdy wrócę na uczelnie, ponieważ obecnie stosuję krem matujący. O dziwo wystarcza mi on jak na razie. Jestem mocno zdziwiona tym faktem, jeszcze żaden krem mi nie pomógł. Przede wszystkim czoło świeciło mi się najbardziej i nie potrzebowałam dużo czasu na to. Od piątku używam tego oto produktu:



 
Przeczytałam ostatnio post właśnie o tym kremie antybakteryjnym matującym, który możecie zobaczyć tu. Zainteresował mnie, więc także go nabyłam. Kupiłam go trochę drożej, zapłaciłam za niego ok. 16 zł. Pachnie przepięknie cytrusami, mi osobiście bardzo się podoba ten zapach, wgl nie czuć siarki. Konsystencja jest lekka, nietłusta, coś pomiędzy kremem, a musem, rzeczywiście ciężko to opisać ;) Na pewno w późniejszym czasie napiszę moje odczucia po dłuższym stosowaniu.
 
Marka jest mi dobrze znana, od dawna używam mydła siarkowego z tej serii, je również zakupiłam, bo już mi się kończy. W drogerii Rossmann było akurat w promocji, więc dałam za nie dokładnie 4,99zł. W aptece swego czasu płaciłam prawie 12zł.



 
Mam tłustą cerę, skłonną do trądziku, więc te produkty są idealne dla mnie. Kosmetykami z siarką zainteresowałam się po tym jak wykąpałam się w wodach siarkowych, nie pamiętam gdzie to dokładnie było, ale od tamtej pory moja cera się poprawiła, więc od razu kupiłam w aptece mydło siarkowe. Używam go codziennie, rano i wieczorem. Nie przesusza mi skóry na długo, ale rzeczywiście tuż po zastosowaniu skóra jest sucha. Za to stan mojej cery poprawił się i już jest prawie idealnie, choć nie zawsze, ale to już się chyba nie zmieni. Zapach nie jest zbyt fajny, no cóż pachnie siarką, ale da się znieść. Dobra wiadomość jest taka, że zapach nie utrzymuje się na skórze. A teraz tym bardziej go nie czuć, po zastosowaniu kremu z tej serii, który pachnie dla odmiany ślicznie cytrusami.
 
Od piątku stosuję rano mydło siarkowe, a potem krem matujący i twarz mi się nie świeci dość długo, co mnie bardzo cieszy. Myślę jednak, że jak skończą się wakacje i wrócę na uczelnie to bibułki mi się przydadzą w drugiej połowie dnia, jak będę na wykładach cały dzień ;( Ale to dopiero się okaże, jak na razie jestem zadowolona z zakupów ;D
 
A Wy znacie te produkty?
Co o nich myślicie?
Może mi coś polecicie ;)

31 komentarzy:

  1. Wiem co to znaczy błyszczyć się:/ Też mam ten sam problem,z chęcią wypróbuję któryś z tych produktów!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam Cię do kupna tego kremu, jak dla mnie rewelacja ;)

      Usuń
  2. bibułki jak i kremik znam, i dobrze wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja używam mydełka siarkowego i zastanawiam się własnie nad tym kremem ! Jak go dłużej poużywasz to daj znać !! :) Jak się sprawuje

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam serum z Siarkowej Mocy, ale w ogóle się u mnie nie sprawdziło. To mnie zniechęciło do reszty kosmetyków tej firmy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serum nie miałam i raczej nie zakupie, ale co do mydła i kremu to jestem z nich bardzo zadowolona, myślę, że warto zaryzykować i kupić ;)

      Usuń
  5. swietne zakupki :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja polecam bibułki matujące z Inglota. Są dobre i nie aż takie drogie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno wypróbuje jak tylko mi się skończą te ;)

      Usuń
  7. Krem miałam i rzeczywiście bardzo dobrze matuję :) Teraz muszę w końcu wypróbować te bibułki :)
    Ja również obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawi mnie ta seria siarkowa moc:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam wypróbować, myślę, że warto ;)

      Usuń
  9. Nie miałam nic z tych rzeczy, ale bibułki muszę kiedyś kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mydło siarkowe kiedys używałam i pamiętam że bardzo mi pomogło ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo lubię te bibułki matujące Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bibułki matujące mam i uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. na mnie niestety ta Brawa kompletnie nie działa, mialam serum punktowe..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na każdego działa inaczej, co do serum nie będę się wypowiadać, bo nie miałam i raczej nie zakupie.

      Usuń
  14. kiedyś używałam tego mydła, bardzo wysusza skórę, także uważaj;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, ale u mnie trwa to bardzo krótko, potem znowu mi się błyszczy. Używam już dość długo i mi pomaga ;)

      Usuń
  15. Bibułki matującej nie używałam jestem ciekawa czy się sprawdzi :)

    http://monika-agness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawe zakupy ;)

    http://wszystkozafreeee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. kiedyś kupiłam bibułki ale nie używam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mydełko siarkowa moc podobno świetne !

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za odwiedziny i zapraszamy serdecznie do komentowania.

Ty obserwujesz = My obserwujemy ;)