środa, 19 lutego 2014

Brązowy piasek od Wibo

Witajcie ;)

Śpieszę do Was z informacją, że wróciłam na bloga ;p Zakończyłam sesję w tamtym tygodniu, zdałam wszystko w pierwszym terminie i brakuje mi tylko kilku wpisów do indeksu. Teraz odpoczywam 
po cudownym i intensywnym weekendzie ze Sławkiem z okazji walentynek ;) A skoro mam już trochę wolnego czasu to będę tu zaglądać częściej.

Dziś o świetnym lakierze piaskowym Sand Effect od Wibo w kolorze brązowym. Mam go już od dawna i wiele razy gościł on na moich paznokciach. Kupiłam go w Rossmannie i od razu pokochałam.


Pędzelek jak dla mnie idealny, pozwala nałożyć i rozprowadzić odpowiednią ilość lakieru na paznokcie. Za to buteleczka mogłaby być mniejsza, żebym mogła go szybciej zużyć. Choć mam go już od dawna 
i na razie jest jeszcze dobry do malowania, oby było tak jak najdłużej.


Jedyną rzeczą, z którą miałam problem jest kolor tego lakieru. Ogólnie nie lubię malować paznokci 
na ciemne kolory, ale byłam strasznie ciekawa tych piasków od Wibo, a tylko taki brąz był u mnie 
w Rossmannie. Teraz już wiem, że to był dobry zakup ;)


Paznokcie tym lakierem maluje się świetnie, dwie warstwy i jest idealnie. Lakier szybko wysycha 
i już po chwili widzimy jak powstają maluteńkie grudki na paznokciach, czyli efekt piasku.


Jeśli chodzi o trwałość to u mnie trzyma się w stanie nie naruszonym od trzech do czterech dni, 
po czym lekko ścierają się końcówki. Muszę też z ubolewaniem stwierdzić, że już drugiego dnia efekt piasku nie jest tak świetny jak pierwszego dnia i z dnia na dzień wychodzi coraz bladziej na tle początkowego wyglądu. Jednak nie mogę powiedzieć, że wygląda brzydko, bo nadal jestem nim zauroczona.


Jak dla mnie bardzo fajne jest to, że jeśli zdarzy się gdzieś jakieś nie domalowanie paznokcia 
lub po prostu po jakimś czasie zetrze się nam lakier to można bez problemu domalować lakierem ubytek 
i nie będzie tego widać. Często mam tak, że nie mam czasu zmywać lakieru z paznokci, potem malować 
od nowa i czekać aż wyschną, więc kiedy akurat mam na paznokciach piasek od Wibo to ratuje mnie 
on z opresji ;)


Po za tym zrobił on u mnie na uczelni furorę wśród żeńskiej części grupy ;D Wszystkie się mnie pytały co to za lakier i gdzie można go kupić. Więc z czystym sumieniem polecam ;)



26 komentarzy:

  1. Piaskom już odpuściłam, a ten jest śliczny. :) Gratuluję zdanej sesji ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja bardzo lubię ciemne lakiery, ten piasek jest świetny :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi się bardziej podobają piaski brokatowe z drobinkami. Pięknie iskrzą w słońcu. Ten to nie moja bajka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie się prezentuje :] Jednak wolę brokatowe piaski :]

    OdpowiedzUsuń
  5. mi totalnie nie przypadł do gustu i oddałam go koleżance :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam ten lakier i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda jak bąbelkowa czekolada :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny efekt i kolor też bardzo ładny

    OdpowiedzUsuń
  9. też mam podobny :) i efekt superaśny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Totalnie nie mój kolor - ale prezentuje się pięknie!!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam piaski a najbardziej te brokatowe.

    OdpowiedzUsuń
  12. Dla mnie zbyt ziemisty, zwłaszcza w zestawieniu z fakturą :P

    OdpowiedzUsuń
  13. A mi się podoba kolor, jest ciemny ale nie nudny ;]

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja jeszcze nie miałam tego typu lakierów :) ten wygląda na prawdę bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja bardzo lubię lakiery piaskowe, ale ten kolorek do mnie nie przemawia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam go, lecz wolę te z brokatem, jakoś bardziej mi się podobają ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za odwiedziny i zapraszamy serdecznie do komentowania.

Ty obserwujesz = My obserwujemy ;)